
Protestujący domagają się ustąpienia obecnego rządu, zarzucając mu, że jego liczni członkowie byli częścią obozu władzy przed obaleniem prezydenta Zina el-Abidina Ben Alego. Są to m.in. ministrowie obrony narodowej, finansów i spraw zagranicznych.
Pełniący obowiązki prezydenta premier Mohammed Ghannuszi odszedł z partii rządzącej Ben Alego RCD i przekonywał, że członkowie jego gabinetu, mimo przynależności do poprzedniej ekipy rządzącej, mają, jak się wyraził, czyste ręce.
Jednak BBC zauważa, że podobne zapewnienia nie trafiają do przekonania wielu członkom opozycji i protestującym na ulicach. Zdaniem przywódcy opozycyjnej partii CPR Moncefa Marzoukiego, Ghannuszi, który ponad 10 lat służył dyktaturze, nie jest w stanie stworzyć demokracji.
Główny związek zawodowy Tunezji UGTT rozpoczął w sobotę marsz pod nazwą Karawana wyzwolenia, który ma prowadzić od środkowej Tunezji do Tunisu. W sobotę wieczorem uczestnicy marszu zdążyli dotrzeć do miejscowości Regueb, położonej w środkowo-zachodniej części kraju.
BBC pisze także, że nauczyciele szkół podstawowych planują strajk przeciw obecnemu rządowi. Jeśli dojdzie do protestu, może on kolidować z planowanym na ten tydzień stopniowym otwieraniem uczelni.
| Czytaj w Money.pl | |
|
Aresztowania członków rodziny Ben Alego W Tunezji zatrzymano 33 krewnych zbiegłego prezydenta. W ich domach znaleziono złoto i biżuterię. |
|
Dziś ogłoszenie nowego rządu Tunezji Premier Mohammed Gannuszi uspokaja wzburzonych obywateli. W kraju niespokojnie. |
|
Za rewolucją w Tunezji stoi Wikileaks? To depesze ambasadora USA w Tunisie ujawniły korupcję na szczytach władzy w Tunisie. |
Przepisy dotyczące obowiązku posiadania przewodnika dotyczą każdej wycieczki, niezależnie od...
Najwspanialsze meczety w Stambule wznoszą się w dzielnicach Beyazıt, Suleymaniye i Fatih....